Łączenie szczurków w stado

Zdarza się, że trzeba czasem połączyć dwa lub więcej obcych sobie szczurków tak, by mieszkały w jednej klatce. Wiele osób uważa, że jest to niemożliwe i obcych szczurków nie da się pogodzić. Jest to przekonanie błędne i wynika tylko i wyłącznie z braku doświadczenia i ignorancji właściciela. Z poniższego artykułu dowiesz się jak sprawnie i bezstresowo przeprowadzić „operację” łączenia szczurków.

Szczurek też człowiek

Jak chyba wszyscy wiemy, gryzonie te potrafią się dość mocno przywiązać do właściciela. Nie inaczej jest z ich miejscem zamieszkania. Ludzie dziwią się, że gdy przyniosą nowego szczurka i wsadzą go do klatki swojego dotychczasowego gryzonia, to po jakimś czasie następuje scena niczym z horroru. Szczury potrafią rzucić się na siebie i czasami nawet dotkliwie pogryźć. Ale czemu tu się dziwić? Kto z nas zareagowałbym inaczej w momencie, gdy jakaś obca osoba wparowałaby z buciorami do naszego mieszkania i próbowała zająć nasze łóżko i wszystko inne? Wprowadzanie na siłę nowego lokatora do klatki w nieodpowiednim momencie może się źle skończyć. Ale od czego mamy głowy? Zadbajmy o to, żeby nasze szczurki poznały się tak, by żaden nie czuł się u siebie!

Poznajmy je na neutralnym gruncie!

Najważniejsza sprawa, to zapoznanie szczurków na tzw „neutralnym gruncie„. Oznacza to nic innego jak miejsce, do którego nie jest przywiązany nasz dotychczasowy szczurek. Może to być pokój w którym dotychczas nie był, łóżko na którym nie jest przyzwyczajony radośnie hasać czy dowolne inne miejsce. Optymalnie byłoby, gdyby nasz szczurek nigdy wcześniej tam nie był, chociaż wiem jak trudne może to być. Neutralny grunt spowoduje, że żaden ze szczurków nie będzie czuł się 100% komfortowo i nie będzie chciał przejąć inicjatywy.

Puszczamy oba szczurki na raz i obserwujemy sytuację. Początkowo pewnie będą poznawać teren, chodzić, wąchać i nie zwracać na siebie uwagi. To normalne. Po jakimś czasie zaczną interesować się sobą. Jeśli zaczną się gryźć, to staraj się nie reagować, chyba, że pojawi się krew. Szczury jako zwierzęta stadne muszą sobie ustalić hierarchię i nie warto im w tym przeszkadzać, bo prędzej czy później i tak musi to nastąpić. Może się zdarzyć, że pojawią się głośne piski, ale dopóki nie dzieje się naprawdę nic złego, to trzeba to „przeboleć”. Po kilku lub kilkunastu minutach szczurki powinny się już zaznajomić i nie reagować na siebie agresją. Być może w ogóle nie będą reagować agresją i nie będzie się kompletnie czym martwić 😉

Czyszczenie i nowa aranżacja klatki

Mimo tego, że szczurki poznamy na neutralnym terenie, może się zdarzyć tak, że po powrocie do klatki znowu przestaną się dogadywać i zaczną atakować. Żeby temu zapobiec, warto całkowicie zmienić wystrój klatki. Spowoduje to, że nas dotychczasowy szczurek straci pewność siebie i nie będzie się czuł jak pan i władca. Zdecydowanie dobrym ruchem jest całkowite i dokładne wymycie klatki, by pozbyć się wszystkich zapachów. Fajnie by było także dodać nowe lub wymienić dotychczasowe wyposażenie. Rozumiem, że nie każdy będzie chciał kupować nowy domek, gdy stary jest jeszcze dobry i szczurki mogą sobie w nim spokojnie mieszkać, ale dla dobra nowego szczurka warto dodać jakieś nowe wyposażenie klatki. Może to być nawet prosty hamak zrobiony ze starych spodni, czy tunel rękawa koszuli. Gdy koniecznie nie chcesz lub nie możesz dodać nowego wyposażenia, postaraj się, po uprzednim wymyciu wszystkiego oczywiście, żeby wystrój klatki różnił się od poprzedniego. Najprościej chyba postawić domek z innej strony i skierowany w inną stronę. Wszystko zależy oczywiście od dotychczasowego układu i zawartości klatki.

Podstawowe zasady łączenia szczurków w pary i większe stadka powinny wystarczyć. Rzadko się zdarza, że szczury nie dogadują się dłużej niż przez jeden dzień. Pamiętaj, żeby nie reagować histerycznie na każdy pisk wydobywający się z klatki, bo to spowoduje tylko wydłużenie tego procesu. Gryzonie się poznają, dogadają, ustalą kto rządzi w klatce i pójdą spokojnie spać. Łączyłem kiedyś starego szczura z młodszym kolegą i początkowo były małe spięcia, ale już następnego dnia spały w siebie wtulone na hamaku. Młodszy szczurek przejął inicjatywę w klatce i starszy musiał mu ustąpić m.in miejsce w domku 😉

Oczywiście może się zdarzyć sytuacja, że dwa gryzonie będą na siebie „cięte” dłużej, ale są to sytuacje niezwykle rzadkie. Nie ma się więc czego obawiać i z góry zakładać, że się nie uda. Jeśli z jakiegoś powodu macie jednego szczurka – przygarnijcie mu kolegę lub koleżankę (w zależności od płci, dobierajcie te same!.

Przeczytaj również:

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *