Dominowanie szczura, czyli jak rozwiązać sprawę gryzienia

Gdy nasz przyjaciel gryzie, puszy się na nasz widok i nie chce z nami kompletnie współpracować być może uważa nas za swojego przeciwnika. Nie jest to wielki problem, ale wtedy po prostu szczurek z nami walczy – a tego oczywiście nie chcemy.

Dlaczego szczur gryzie

Problem pojawia się, gdy szczurek traktuje nas jako swojego przeciwnika. Taka sytuacja pojawia się, gdy przygarniemy lub kupimy nowego szczurka. Przewożenie, branie na ręce, zmiana miejsca, zmiana klatki i domku – to wszystko bardzo stresuje naszego nowego, małego przyjaciela. Z tego też powodu po zapoznaniu się z klatką staje się on jej właścicielem, a nasza ręka, która wędruje w jego stronę, automatycznie zmienia się we wroga. A jak wszyscy wiedzą – przed wrogiem trzeba się bronić. I tak też uważa nasz szczurek. Po prostu nie toleruje intruza w klatce, która jest jego ostoją, bezpiecznym domkiem. Inna sprawa, gdy szczurek gryzie poza klatką, np. na wybiegu. Wtedy po prostu gryzoń traktuje nas jako członka swojego stada, a siebie uważa za samca alfa. Poprzez gryzienie próbuje nas sobie podporządkować. W zależności od charakteru szczurka można to zmienić w krótszym lub dłuższym czasie – w każdym bądź razie da się.

Co zrobić, aby szczurek przestał gryźć

Dominacja szczurka pomaga praktycznie w 99% przypadków. Dominując gryzonia dajemy mu do zrozumienia, że to my tutaj rządzimy i to on ma się nas słuchać. Zasada jest prosta. W świecie zwierząt osobnik podporządkowany kładzie się na plecach, albo jest na plecki kładziony przez dominatora. I tak też musimy zrobić. Łapiemy zdecydowanie szczurka i przewracamy go na plecy. Przytrzymujemy chwilkę, dopóki się nie uspokoi i możemy lekko podrapać, czy pogłaskać po brzuszku. Robimy tak, żeby za bardzo się nie stresował i nie kojarzył nas z czymś złym. Ma nas słuchać, ma nie gryźć, ale ma też lubić. Staramy się jednocześnie nie zrobić mu krzywdy – szczurki wbrew pozorom są bardzo delikatne.

Jak długo dominować szczurka?

To zależy od szczurka. Jeden przestanie gryźć po kilku razach, inny po kilkunastu. Zasada jest taka, że należy to robić do skutku – w końcu pomoże.

Przeczytaj również:

37 komentarzy

  1. Thevaelix pisze:

    Wszystko ok. ale jak ją biorę i kładę ją na plecach to mi się wyrywa i ucieka, a gdy ją chcę znowu złapać to mocno gryzie i chowa się po rurach . Co mam zrobić?

    • _Brutus pisze:

      Wyrywa się, bo tego nie chce. Właśnie o to chodzi w dominowaniu, że musisz go stanowczo nauczyć, że to ty jesteś panem, nie on. Szczurek się broni jak może, ale musisz go przytrzymać aż zrozumie, że ma się słuchać. Trzeba to powtarzać często i gęsto aż do niego dotrze 😉 Życzę owocnego dominowania.

  2. Benjamin pisze:

    Otóż mam problem w oswojeniu. Za każdym razem gdy stanowczo chcę go wziąć on wydaje przeraźliwe piski jakbym mu krzywdę robił. Przy zrobieniu całej tej porady gdy juz przestaje gryźć chwile później zaczyna gryźć od nowa

    • _Brutus pisze:

      Też by ci się nie podobało, gdyby ktoś na siłę kładł Cię na ziemię 😉 Niestety szczurkowi trzeba pokazać „kto tu rządzi” i trzeba to robić stanowczo. Inaczej nici z nauki i oswajania. Powodzenia!

  3. Dżasta† pisze:

    Mam szczura prawie 2 lata i nie biorę go wcale na ręce bo się boję.
    Ma dużą klatkę w której jest jeszcze mała klatka i gdy mu wymieniam trociny to go zamykam podstępem w tej mniejszej i jakoś to idzie.
    Jak już od samego początku go miałam to dawałam mu czas żeby się oswoił z nowym miejscem, ale teraz to w ogóle boję się go nawet nakarmić!
    Przez te prawie 2 lata miałam go może tylko 2-3 razy na rękach!
    Próbowałam go głaskać ale on za każdym razem gry zł głęboko do krwi!
    Proszę doradza mi coś 🙁

    • _Brutus pisze:

      Cóż – kwestia oswajania dorosłego szczura nie jest prosta. Chyba jedyny sposób, to jego dominacja. Musisz mu pokazać, że to ty rządzisz, wtedy nie będzie Cię gryzł. Ale niestety to może trwać bardzo długo. Musisz mieć dużo cierpliwości. Kup sobie jakieś grubsze rękawiczki, które zabezpieczą Cię przed pogryzieniem. Proces dominacji jest opisany na blogu. Pozdrawiam i powodzenia!

  4. Ewa pisze:

    Ok, a jak rozwiązać problem gryzienia, ale nie mnie tylko RZECZY. Mam dwie dziewczyny, są super, zero agresji, sama ciekawość, wszędzie włażą i niestety zdaża im się zniszczyć moje rzeczy. Czy w takim przypadku też dominować czy jest inny sposób nauczenia ich, że kabel to nie jedzenie?

    • _Brutus pisze:

      Niestety w takim wypadku dominowanie nic nie pomoże. Ciekawości nie da się oduczyć – trzeba tylko pilnować i chować rzeczy, które mogą zostać zniszczone.

  5. Ewa pisze:

    Ok, a jak rozwiązać problem gryzienia, ale nie mnie tylko RZECZY. Mam dwie dziewczyny, są super, zero agresji, sama ciekawość, wszędzie włażą i niestety zdaża im się zniszczyć moje rzeczy. Czy w takim przypadku też dominować czy jest inny sposób nauczenia ich, że kabel to nie jedzenie?

    Wasza strona jest super 🙂

    • _Brutus pisze:

      Tutaj może być gorzej – szczurków chyba nie da się oduczyć gryzienia czego popadnie. Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu zabezpieczenie miejsc „szczególnie narażonych” 😉 Są takie specjalne metalowe peszle na kable – tego szczurki nie przegryzą. Być może nauczą się też, że nie powinny, ale nie udało mi się tego nigdy wymusić 😉

      Dzięki za miłą opinię;)

  6. Jaga pisze:

    Zakupiłam szczurki niestety w zoologicznym ,dla dzieci dwie samiczki oczywiście gryzą a dzieciaki zaczeły sie ich bac . Czy gdybym ja je oswoiła to dzieci też zakceptują

    • Dawidson pisze:

      Nie koniecznie, ponieważ mimo że jeden dom, jedne naczynia itd, ale w szkole dotykają kogoś innego co zmienia zapach totalnie. A szczurek jak przyzwyczai się do twojego zapachu to w 80% będzie odrzucać inny i gryźć

  7. :) pisze:

    Mam problem. Ponieważ jeden szczur „gryzie” drugiego .
    jak to wygląda :
    jednego szczura mam już długo, drugi dołączył później . są „oswojone”.
    kiedy wychodzę na chwile lup zasypiam starszy szczur „gryzie drugiego” , ale z tego co mi się wydaje to go próbuję zdominować . Kiedy to robi są straszne piski jak by go zagryzał . Moje pytanie brzmi : Jak mogę temu zapobiec i je uspokoić ? 🙂

    • _Brutus pisze:

      Szczury to zwierzęta stadne i muszą sobie ustalić hierarchię. Gryzienie jest całkiem normalne, porobią to kilka razy i w końcu ustalą kto jest „ważniejszy”. Potem już będzie dobrze 🙂

  8. Bardzo podoba mi się ten wpis ale bardzo chcialabym się dowiedzieć np. Ile trwa oswajanie szczurka, jak trzeba to zrobic itp. Bardzo chętnie bym o tym poczytala 🙂

    • _Brutus pisze:

      Niestety na to pytanie nie da się odpowiedzieć – wszystko zależy od szczurka. Jedne są bardziej przyjazne, inne mniej. Jeden szybciej się oswoi, drugiemu zajmie to kilka miesięcy.

  9. Karolina pisze:

    Ja mam taki problem że mój szczur gryzie moje ciuchy . I nie wiem już co mam robić.

    • _Brutus pisze:

      Czasami zdarza się, że szczurki lubią gryźć ubrania. Czy dajesz mu coś twardego do pogryzienia w klatce? Jakąś kolbę z twardymi składnikami? Szczurki muszą ostrzyć zęby, więc gryzą co popadnie.

  10. Aga pisze:

    Dzień dobry. Od pół roku Mam dwa szczurki , które bardzo często wypuszczam i biegają po pokoju a ja siedze i bawię się z nimi. Od pewnego czasu jeden z nich po Ok 15 min zabawy ze mną i swoim kumplem zaczyna się puszyć i gryźć mi rękę zawsze w tym samym miejscu. Za karę odkładam go do klatki a teraz zacznę go dominować. Chciałam się tylko dowiedzieć dlaczego zaczął tak się zachowywać , czy to moja wina, czy robię coś nie tak? Dodam ze szczurki mam od „małego „.

  11. Nux pisze:

    Jak chwycić szczura, żeby mnie nie ugryzł?

    • _Brutus pisze:

      Np. poprzez grubą, gumową rękawiczkę 😉 Szczur i tak będzie próbował ugryźć, ale jeśli zrobi się to umiejętnie, nie powinno się nic stać. Powodzenia!

  12. Kamil pisze:

    Czesc. Moja szczurzyczka po porodzie nabrala nawyku gryzienia wszystkiego co stanie jej na swojej drodze. Mam na mysli rzeczy materialowe w szczegolnosci. Tj wszystkie szmatki w klatce sa poszarpane. Ostatnio nawet podszarpuje swoje legowisko. Moje ubrania tez nie maja lekko :p oczywiscie ma wapienko w klatce, orzechy w lupinach i suchy chleb. Wiec raczej zeby jej „nie swedza” co moze byc powodem? I co mozna zrobic aby nie gryzla ubran?

  13. Łukasz pisze:

    Mieliśmy szczurka (ona) znajomej na przechowanie na kilka dni. Ona też miała go krótko, więc też się uczy. Myśmy nad szczurzycą nie planowali bardzo pracować skoro będzie u nas kilka dni. Mamy koleżankę która ma u siebie obecnie 7 szczurów- tak się złożyło że nas odwiedziła i postanowiła go zdominować. Ten pierwszy raz poszedł jej gładko.
    Ale do rzeczy. W opisie pomija się, myślę, ważną rzecz. Dominowanie szczurka w klatce kompletnie nie ma sensu, bo to jego teren. Szczura należy dominować gdy ten wyjdzie z klatki- albo go z niej wyciągnąć już w pozycji na grzbiecie. Poza swoim terenem będzie niepewny i nie będzie skory do ataków.

    • Łukasz pisze:

      Inna jeszcze rzecz- należy być przygotowanym na stres-kupę. Szczurek sadzi kupy z nerwów i może też sikać. Zatem biorąc szczura celem dominowania najlepiej mieć ze sobą jakieś chusteczki

    • _Brutus pisze:

      Faktycznie, jest to ważna sprawa i chyba zapomniałem o tym wspomnieć! Dzięki za uwagę, dopiszę!

  14. Wiki pisze:

    a czy mogę zrobić to wkładając na ręke rękawiczke? Bo troche sie go boje kiedy chce mnie ugryść teraz akurat ma juz 3 mięsiąde

  15. Ania pisze:

    Witam, ja mam Szczurka cztery dni, na razie to go głaszcze i „podchwytuje” albo z góry albo jedną ręką wkładam na drugą rękę, ale zawsze zchodzi z niej a jak był chwilę w górze na ręku to szybko zeskoczył do swojego obejścia bo nie mam standardowej klatki, chcę żeby miał więcej swobody. Ogólnie to nie gryzie ale na rękach długo się nie utrzymuje, jedyne co robi to podgryza moje palce i liże rękę. Nie wykazuje większej agresji ale wydaje mi się że jeszcze trochę za wcześnie aby całkowicie oswoił się na rękach…

  16. Jarek Gąsiecki pisze:

    od 2 miesięcy mam pięknego szczórka uwielbiam go ale dziadyga gryzie będę próbował w dominacji tylko pytano mam ją mam samice czy to nie przeszkadza ?

  17. Monika pisze:

    Witam, proszę o radę. Mam dwóch chłopaków wiek ok 8 m-cy, od zawsze razem, do tej pory świetnie się dogadywali. W zeszłym tygodniu jeden tak strasznie pogryzł drugiego po szyi, wrecz mu rozszarpał skórę. Rozdzieliliśmy ich, by ten poszkodowany doszedł do siebie. Na wybieg były wypuszczane oba i mam wrażenie, że ten agresywny szuka drugiego jakby znów chciał go dopaść. Co robić? Skąd takie zachowanie nagle?

  18. Kk..kk pisze:

    Mam gorszy problem dzisiaj przygarnęła mnie szczurka samca gdy go wyciągałem w sklepie z klatki był spokojny tylko nie chciał żebym go wzięła to że z oczywista ale nie gryzł gdy w domu trzymałam go w kartoniku żeby uszykować mu trocinę i jedzenie też nie gryzł ale kiedy go włożyłam do klatki i chciałam pogłaskać zaczął mnie gryść od tej pory rzuca się na wszystko nawet plastikowy zaczep od klatki i poza klatką też gryzie. Proszę pomóżcie co mam zrobić?

  19. kornieee pisze:

    witam posiadam samca od ok. 5 miesiecy od poczatku szczurek byl strachliwy i chowal sie w tunelu co uwazalam za kwestie czasu. probowalam wkladac reke do klatki w rekawiczce z jedzonkiem obwachiwal jadl sobie spokojnie ale potem zaczely sie problemy kiedy sczurek zaczal mnie podgryzac lekko i z czasem potrrafil mi przegryzc rekawiczke i zrobic rane. boi sie mnie ucieka i gryzie totalnie nie wiem co robic

  20. beti pisze:

    SZCZURKI TO ŁAKOMCZUCHY – OSWAJAMY NA SMAKOŁYKI😊
    Moje szczury nie gryzą i nie gryzły wcale, choć maja dwa odmienne charaktery („Jasio wędrowniczek” i „nieśmiały i ostrożny, na którego zaufanie trzeba zasłużyć”), oswajałam je na smakołyki z zoologa. Np. biszkopty lub np. PSIĄ KARMĘ, którą uwielbiają, ale w dużych ilościach powoduje luźne kupki, więc trzeba uważać z ilością.
    Najpierw wrzucałam przysmak do klatki. Potem otwierałam klatkę i dawałam coś dobrego z otwartej ręki. Szczurki początkowo łapały za smakołyk i uciekały do domku. Potem odsuwałam przysmak coraz dalej: zeby go dostać musiały coraz bardziej wejść na rękę, na kolana.
    Teraz wędrują po mnie, po pokoju wspinają na głowę, siedzą na ramieniu, kompletnie się nie boją.
    Uwaga! Nie radzę początkowo, kiedy jeszcze nas nie znają łapać je za grzbiet z góry. Po samczyku widziałam, ze bardzo go to stresowało i po takim łapaniu uciekał do domku i nie bardzo chciał wychodzić.
    Co sądzę o „dominowaniu” szczurka?
    Nie wiem…, nigdy nie próbowałam, ale to pewnie bardziej stresujące niż podnoszenie za grzbiet. Polecam otwartą dłoń i przysmaki😊
    Teraz mogę je łapać i przenosić, ale najpierw musiałam sobie na to zaufanie zasłużyć. np. smakołykami i ostrożnym głaskaniem po boku dosłownie jednym paluszkiem.
    PS. Gdy miałam w ręce np. marchewkę wołałam je po imieniu i „cmokałam”, teraz wystarczy, że powiem imię, „zacmokam” i już są i szukają po rękach co mam dobrego😊

  21. Natalia pisze:

    Hej. Posiadam parke szczurów do rozmnażania i mam jeden dosc meczacy problem. Samica jak sa młode bez problemu daje się glaskac, pozwala brać na rece młode, ale nie ma mowy o podniesieniu jej, wyciągnięciu z klatki. Przy każdej próbie podniesienia odchyla sie w tył lub w bok stając na tylnych łapkach i wygląda na „gotową do ataku”.. Generalnie nie byl by to problem, dala bym jej spokój, ale nie mam możliwości przez to posprzatac klatki.. W tej chwili mam trzeci miot mlodych, wyciagnelam wszystkie z klatki z nadzieją że to zmieni jej zachowanie, ale niestety nie udało sie. Jest na to jakas rada?

  1. 24 grudnia 2012

    […] nie chce z przebywać z człowiekiem, a z czasem zaczyna zmieniać się w agresora. Wtedy nawet dominacja nie pomaga. Wszystkie te objawy wskazują na brak towarzystwa. Gryzonie te mają raczej nocny tryb […]

Pozostaw odpowiedź beti Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *